Trochę o komentarzach

Niby miałam już za bardzo nie pisać, wiecie – sesja, życie.. Jednak od jakiegoś czasu zaczynam zaglądać na kokpit – to jest to miejsce gdzie admin dokonuje wszelkich zmian, pisze nowe wpisy, zarządza komentarzami… i o nich chciałabym krótko.
Ostatnio dostaję dziwne i bzdurne komentarze do moich wpisów. Nie będę ich cytować, bo nawet już ich nie mam. I takie malutkie sprostowanie:
1. Nie denerwuje mnie fakt, że na kokpicie pojawiają się komentarze(bo niestety, nie mam czasu by tu wchodzić), więc to nie ma znaczenia większego dla mnie.
2. Wasze komentarze nie pojawią się pod wpisem, jeśli nie uznam, że są stosowne, więc nie wiem, co ma takie pisanie na celu.
Strony oczywiście nie podam, bo to byłaby reklama, a nie jest to witryna, którą warto w ogóle reklamować. Jak też w ogóle w jakikolwiek sposób nią się zajmować.

A poza tym, to nawet zabawne :)

Zachęcam oczywiście do dzielenia się uwagami nt. postów, to daje też inny ogląd. Wszystkie komentarze, które odnoszą się do postów będą oczywiście pod nimi umieszczane :P
Pozdrowionka, Kochani – sesja czeka :D